Depresja – gorszy nastrój czy zaburzenie?

Ostatnio zaktualizowany:

Człowiek powinien lubić siebie, samodzielnie rozwiązywać problemy lub gdy trzeba, prosić kogoś o pomoc. Powinien mieć siłę do mierzenia się z trudnościami. Dobrze, gdy doświadcza wszystkich uczuć i sprawnie je kontroluje – złości się, przeżywa radość z miłych zdarzeń, jest z siebie zadowolony, płacze, gdy coś nieprzyjemnego się dzieje. Świetnie, gdy pozbywa się złych myśli i nie pozwala im nad sobą panować – wtedy czuje się kimś wartościowym. A jeśli tak się nie dzieje?

Czym jest depresja?

Depresja to zaburzenie nastroju. To niekończący się smutek, rozdrażnienie, poczucie winy, przygnębienie czy bezradność, ale w większym natężeniu niż wtedy, gdy występują naturalnie. Depresja to brak reakcji na wydarzenia, utrata zainteresowania światem i odrętwienie wewnętrzne.

To stan, w którym człowiek nie czerpie przyjemności z ulubionych zajęć, a relacje z bliskimi przestają cieszyć. To także trudności z wykonywaniem zwykłych czynności i problem z utrzymywaniem swojej roli społecznej.

Zaczynamy działać chaotycznie, sztywno, stereotypowo, nie jesteśmy w stanie nic zaplanować, popełniamy ciągle te same błędy, co jeszcze bardziej pogłębia naszą frustrację. W końcu pojawia się wrażenie, że jesteśmy w potrzasku.

Tomasz Tafliński, Od nerwicy do depresji

Depresja może przebiegać w mniejszym lub większym natężeniu, ale zawsze wpływa na codzienne funkcjonowanie. Przenika myślenie, oddziałuje na zachowanie i rzutuje na stosunek do siebie samego i bliskich. Czasami chory sam się od niej uwalnia, ale z ciężką depresją trzeba zwykle powalczyć terapią i lekami. Najpierw jednak należy poznać „wroga”.

Zaburzenia depresyjne przedstawione w 2 najważniejszych klasyfikacjach:

Światowa Organizacja Zdrowia w swojej klasyfikacji chorób i zaburzeń ICD-10 wyróżnia następujące kryteria depresji:

Epizod depresyjny – do jego rozpoznania stwierdza się utrzymywanie się objawów powyżej 2 tygodni, a ze względu na stopień nasilenia dzieli się na 3 rodzaje.

Objawy podstawowe:

  1. Obniżony nastrój.
  2. Utrata zainteresowań i przeżywania przyjemności.
  3. Większa męczliwość.

Objawy dodatkowe:

  1. Osłabienie koncentracji i uwagi.
  2. Niska samoocena i brak wiary w siebie.
  3. Poczucie winy i małej wartości.
  4. Pesymistyczny odbiór rzeczywistości.
  5. Myśli i czyny samobójcze.
  6. Zaburzenia snu.
  7. Zmniejszony apetyt.

Epizod depresyjny łagodny

Objawy brane pod uwagę: występują co najmniej 2 z objawów głównych i co najmniej 2 z dodatkowych. Objawy nie są maksymalnie nasilone, a pacjent co prawda ma trudności w wykonywaniu swoich obowiązków, ale nie zaniedbuje ich całkowicie. Do objawów mogą dołączyć również symptomy somatyczne.

Epizod depresyjny umiarkowany

Do rozpoznania stwierdza się co najmniej 2 z objawów epizodu łagodnego i co najmniej 3 inne objawy. Część objawów jest znacznie nasilona, ewentualnie stwierdza się szerokie spektrum objawów (wtedy nasilenie nie jest warunkiem koniecznym do rozpoznania). Pacjent ma wyraźne trudności z wykonywaniem swoich obowiązków. W tym przypadku również do objawów mogą dołączyć te somatyczne.

Epizod depresyjny ciężki

Stwierdza się wszystkie 3 objawy główne i 4 inne, spośród których część osiąga znaczne nasilenie. Pacjent zaniedbuje swoje obowiązki. Czasem występuje epizod depresyjny ciężki w postaci z objawami psychotycznymi. Wówczas dodatkowo pojawiają się urojenia, omamy lub osłupienie depresyjne.

Klasyfikacja ICD-10 wyróżnia również: inne epizody depresyjne, epizod depresyjny nieokreślony, zaburzenia depresyjne nawracające.

W najnowszej wersji Amerykańskiej Klasyfikacji Zaburzeń Psychicznych DSM-5 wymienia się 5 głównych wymagań do stwierdzenia epizodu depresyjnego:
  1. Obniżony nastrój odczuwany przez większość dnia (lub utrata zainteresowań/przyjemności).
  2. Objawy utrzymujące się przez minimalny okres – co najmniej 2 tygodnie, przez większą część dnia, prawie codziennie.
  3. Wymagana liczba objawów (co najmniej 5), w tym bezwzględnie najważniejszy (patrz: punkt 1.) oraz:
    • zwiększenie lub zmniejszenie apetytu (a co za tym idzie, utrata lub wzrost wagi),
    • zmęczenie lub brak energii,
    • zahamowanie psychoruchowe lub pobudzenie,
    • niskie poczucie własnej wartości lub przesadne poczucie winy,
    • zaburzenia snu (bezsenność lub nadmierna senność),
    • problemy z koncentracją,
    • pragnienie śmierci i myśli samobójcze.
  4. Skutkiem jest cierpienie lub niepełnosprawność (wydajność pacjenta w pracy, szkole, życiu towarzyskim itp.).
  5. Brak naruszania wykluczeń (np. używanie substancji psychoaktywnych, zaburzenia somatyczne).

DSM-5 uwzględnia różne rodzaje zaburzeń depresyjnych, każde z własnymi kryteriami diagnostycznymi, m.in.: dezorganizujące zaburzenie regulacji nastroju, większe zaburzenie depresyjne (podobnie jak w ICD-10 z postacią łagodną, umiarkowaną i ciężką), dystymię, przedmiesiączkowe zaburzenie dysforyczne.

Różne oblicza zaburzeń depresyjnych, czyli rodzaje depresji

Powszechnie rozróżnia się i nazywa depresję w zależności od tego, jaka jest jej przyczyna, w jaki sposób przebiega, w jakich okolicznościach się pojawia, z czym się wiąże itp.

Podział ze względu na ogólne przyczyny choroby

Depresja endogenna – powstaje w wyniku czynników wewnętrznych (zaburzone funkcjonowanie układu nerwowego).
Depresja egzogenna (reaktywna) – pojawia się w związku z jakimś stresującym, trudnym wydarzeniem (znana przyczyna).

Najczęściej występujące podtypy depresji

Depresja lękowa (agitowana)

Lęk, drażliwość, niepokój psychoruchowy występują tu razem z obniżeniem nastroju, zniechęceniem i apatią. Połączenie dwóch tak dużych i obciążających psychicznie zaburzeń – depresyjnych z lękowymi – niesie duże ryzyko popełnienia samobójstwa przez chorą osobę.

Z powodu tego ryzyka i ciężkiego przebiegu zwykle wymaga leczenia farmakologicznego. Najbardziej charakterystyczne objawy to: lęk i nieustanne poczucie zagrożenia, silne pobudzenie emocjonalne, niepokój, ruchliwość bez produktywności działań, myśli samobójcze.

Depresja nerwicowa (dystymia)

Ten typ choroby charakteryzuje się stale obniżonym nastrojem, niską samooceną czy problemami z podjęciem decyzji. Takie i podobne objawy trwają przynajmniej od 2 lat. To choroba przewlekła, łagodna w objawach i przebiegu, ale przez to trudniejsza do rozpoznania (zbyt często traktowana jak osobowość i „taki temperament”).

Człowiek z tym typem depresji ma poczucie beznadziei, brakuje mu energii i apetytu, ciągle czuje się smutny, rzadko ma lepszy humor. Rzadko prosi o pomoc, robi wrażenie takiej, która sobie radzi.

Depresja poporodowa

Wywołana zmianami hormonalnymi uaktywnia się zwykle 2 miesiące po porodzie, szczególnie u młodych mam. Najpopularniejsze objawy tego typu depresji to zmęczenie, drażliwość, brak sił, niechęć do opieki nad dzieckiem, poczucie winy, płaczliwość.

Taki stan – nieleczony – może wpłynąć na rozwój dziecka, na jego więź z matką, a także na funkcjonowanie całej rodziny, dlatego nie wolno go bagatelizować. Nieoceniona w tym wypadku jest szczególna troska najbliższych i pomoc w obowiązkach przy dziecku. Bywa, że w ten rodzaj depresji popada świeżo upieczony tata (w tym wypadku winowajcą nie będą hormony, a np. dystans partnerki).

Ze względu na karmienie dziecka piersią farmakologię stosuje się tylko w cięższej postaci depresji poporodowej. W przypadku jej łagodnego lub umiarkowanego charakteru zalecana jest psychoterapia oraz działania wspierające, jak regularna aktywność fizyczna, spotkania grupowe, chwilowe „odskocznie” od opieki nad niemowlęciem (pielęgnowanie zainteresowań z czasu przed porodem).

Depresja starcza

Pojawia się w związku z ogólnym pogorszeniem stanu zdrowia i funkcjonowania organizmu, ze śmiercią bliskich rówieśników, z osłabieniem kontaktów z dorosłymi dziećmi i wnukami, przejściem na emeryturę i pogorszeniem sytuacji finansowej.

U osób starszych z depresją zwykle obserwuje się zaburzenia snu, brak apetytu, płaczliwość i bezsilność lub złość z powodu starzenia się organizmu, chronicznego bólu, niemożność wykonywania dotychczasowych obowiązków. Niezwykle ważną formą pomocy w tym przypadku jest zachęta do uczestniczenia w różnych zajęciach (np. w domu seniora) oraz zadbanie o choćby najlżejszą aktywność fizyczną (np. spacer).

Depresja sezonowa

Niedobór światła w okresie jesienno-zimowym przyczynia się do obniżenia nastroju, melancholii, braku energii, wzmożonego apetytu (zwłaszcza na słodycze), rozdrażnienia, nadmiernej senności. Zlekceważona depresja sezonowa może prowadzić do różnych chorób somatycznych, zaburzenia odporności, a także przerodzić się w ciężki stan depresyjny.

Skutecznym „lekarstwem” na ten typ zaburzenia okazuje się fototerapia, która polega na naświetlaniu oczu pacjenta światłem ze specjalnych lamp fluorescencyjnych. Regularne sesje dają aż 60-80% skuteczności, a efekty widać już po kilku dniach.

Depresja maskowana

Wiąże się z nietypowymi dla depresji objawami, będącymi „maską” dla choroby; mogą to być zaburzenia psychosomatyczne i wegetatywne np. problemy z układem krążenia, nudności, zawroty głowy, zaburzenia widzenia; behawioralne np. objadanie się, zakupoholizm, zachowania nieracjonalne czy ryzykowne; bólowe np. ból pleców, brzucha czy serca; psychopatologiczne np. lęki lub natręctwa; zaburzenia rytmu biologicznego np. problemy z zasypianiem.

„Maski” bardzo utrudniają rozpoznanie depresji, w związku z czym pacjent późno rozpoczyna leczenie, a nierzadko też spotyka się z brakiem zrozumienia (jest posądzany o hipochondrię). Ratunku szuka wobec tego na własną rękę albo z niego w ogóle rezygnuje.

Osłupienie depresyjne

Osłupienie, czyli stupor, to najcięższa postać depresji, w której stan zahamowania psychoruchowego, brak jakiejkolwiek aktywności i otępienie umysłowe mogą doprowadzić do groźnych konsekwencji.
Osoba, która cierpi na ten typ zaburzenia prawie całkowicie przestaje reagować na zwykłe zewnętrzne bodźce, np. dotyk czy mowę, ma nadmiernie sztywne mięśnie, przestaje mówić, zawiesza wzrok w jednym punkcie.

Taki stan zawsze wymaga pilnej konsultacji lekarskiej i nierzadko leczenia szpitalnego, zwłaszcza jeśli pacjent odmawia przyjmowania posiłków i nie wypróżnia się. W tym przypadku, kiedy inne metody zawodzą, stosuje się leczenie elektrowstrząsami.

Najtrudniej jest przyjąć postawę wspierającą, gdy depresja ma charakter maskowany – wewnątrz psychiki toczy się proces depresyjny, ale na zewnątrz widzimy zupełnie inne problemy, którymi chory jest nadmiernie zaabsorbowany i których nie daje się w żaden sposób rozwiązać na zewnątrz.

Tomasz Tafliński, Od nerwicy do depresji

O epizodzie depresyjnym możemy usłyszeć również w przebiegu:

choroby afektywnej jednobiegunowej, zwanej ChAJ – określanej też depresją nawracającą; charakteryzuje się ona złożonym zespołem objawów (emocjonalnych, somatycznych, intelektualnych) ograniczającym lub uniemożliwiającym normalne funkcjonowanie człowieka.

choroby afektywnej dwubiegunowej, zwanej ChAD – rozpoznawanej ze względu na różną intensywność: naprzemienne występowanie epizodów depresji (obniżony nastrój, spadek aktywności itp.) i manii (nadmierne pobudzenie, gadatliwość, gonitwa myśli itp.).

Objawy depresji

Temat depresji przez wiele lat był bagatelizowany w społeczeństwie. Nazwę ‘depresja’ zestawiano synonimicznie w parze z „dołkiem”, zmartwieniem, przygnębieniem. „A, chyba mam depresję” wypowiadane lekkim tonem słyszało się nieraz w odpowiedzi na pytanie: „Coś ty taka smutna dzisiaj?”.

Po takiej „depresji” najczęściej nie było śladu na drugi dzień. Wiecznie zmartwiony wyraz twarzy przypisywano melancholijnemu usposobieniu.

Depresja jest chorobą! To się leczy

Jednak prawdziwe zaburzenie nie zniknęło tylko przez to, że nazwa spowszechniała. Bagatelizowanie i spłycanie objawów przynosiło niebezpieczne rezultaty – prawdziwie chorzy nie przyznawali się do problemów, bojąc się ośmieszania i lekceważenia. Wskutek czego nie prosili o pomoc – nie podejmowali się leczenia depresji. A przecież zdrowie psychiczne ma takie samo (albo nawet większe) znaczenie jak zdrowie fizyczne.

W ostatnich latach trend wyraźnie skręcił w stronę poważnego traktowania zaburzeń depresyjnych. Do depresji przestało się podchodzić jak do przejściowego smutku. Teraz powszechnie wiadomo, że stan przedłużającego się obniżonego nastroju czy codziennego zmęczenia bez wyraźnego powodu warto zbadać u specjalisty. W dodatku wieści o niebezpiecznych skutkach zaburzeń mobilizują do tego, żeby jak najszybciej rozpoznać depresję.

Kiedy w takim razie podejrzewa się prawdziwą depresję?

Uwaga! Lista objawów może tylko sugerować zaburzenie, natomiast diagnozę stawia psychiatra – bezpośrednio lub po konsultacji z lekarzem rodzinnym i/lub psychologiem.

Żeby lekarz stwierdził jakiś rodzaj zaburzeń depresyjnych, objawy muszą:

  • trwać dłużej niż 2 tygodnie,
  • występować codziennie lub prawie codziennie,
  • doskwierać przez większość dnia.

Objawy główne:

  1. Obniżony nastrój.
  2. Znaczne zmniejszenie zainteresowania zwykłymi czynnościami.
  3. Większe niż dotychczas zmęczenie.

Pozostałe objawy:

Somatyczne i intelektualneEmocjonalneOsobiste i społeczne
zaburzenia snu:
bezsenność lub wzmożona potrzeba snu,

bóle głowy lub innych części ciała,
obniżony lub wzmożony apetyt,

obniżone libido,

utrata wagi,

problemy z układem pokarmowym,

ociężałość lub niepokój ruchowy,

zaburzenia koncentracji i pamięci,
bełkotliwa mowa.
pesymizm,

niezadowolenie z życia,

nieadekwatne reakcje,

płaczliwość,

poczucie winy,

dręczące wyrzuty sumienia,

uczucie przytłoczenia,

poczucie bezsensu,

jałowość, 

poczucie ukarania,

myśli (i/lub próby) samobójcze.
niska samoocena,

utrata zainteresowań,

zaburzone poczucie własnej wartości,

brak pewności siebie,
skupienie na sobie,

zamartwianie się, 

problemy z podjęciem decyzji,
brak motywacji,

wycofanie z życia towarzyskiego,
zaniedbanie wyglądu i/lub higieny.

Nie każdy chory jest świadomy tego, w jakim stanie się znajduje. To inni (rodzina, przyjaciele) często zwracają uwagę na to, że coś się z ich bliskim dzieje, i dążą do konsultacji z psychologiem lub lekarzem.

Osoba dotknięta depresją w sposób nieświadomy, a czasami świadomy, ukrywa ją przed sobą i światem. Motywy, które towarzysza temu zachowaniu, wiążą się ze stosunkiem do własnej niedyspozycji, lękiem przed oceną oraz obawą, że chory może być ciężarem dla najbliższych.

D. Gromnicka, Depresja. Jak pomóc sobie i bliskim

Do wstępnego samodzielnego zorientowania się, czy problem z obniżonym nastrojem jest poważny, służy kwestionariusz Becka, który można znaleźć na wielu stronach internetowych. Natomiast należy pamiętać, że niepokojący wynik nie świadczy o depresji. Jest tylko wskazówką, że dobrze byłoby skonsultować się z lekarzem.

Objawy alarmujące, wymagające szybkiej pomocy specjalistycznej:

  • tendencje, myśli samobójcze,
  • destrukcyjne myśli,
  • urojenia (fałszywe przekonania),
  • wycieńczenie organizmu,
  • duża intensywność i/albo ilość objawów depresyjnych,
  • zaprzestanie jakiejkolwiek aktywności.

Osobie, która cierpi na depresję, nie pomogą stwierdzenia typu:
Weź się w garść.
Uśmiechnij się.
Nie przesadzaj, co inni mają powiedzieć.

To wręcz wzmaga gorszy nastrój i nakręca spiralę poczucia winy.

W depresji człowiek kreśli negatywny obraz własnej osoby. Tego typu negatywne myśli zaburzają niekorzystny obraz samego siebie i nastawienie do przyszłości. Człowiek przekonany jest, że poniósł klęskę i że sam jest przyczyną tego niepowodzenia. Uważa, że jest kimś gorszym, nieodpowiednim lub niekompetentnym.

Seligman, Psychopatologia

Przyczyny depresji

Pojawienia się depresji nie da się wyjaśnić za pomocą wskazania jednej przyczyny. To współdziałanie trzech składowych – genetycznych predyspozycji, fizycznych uwarunkowań i czynników zewnętrznych – wpływa na to, czy ktoś zachoruje i jaki będzie przebieg oraz typ choroby.

Predyspozycje genetyczne – dziedziczenie, predysponujące do depresji cechy charakteru.

Badania wykazały, że aż 10–25% wynosi ryzyko zachorowania na depresję u krewnych I stopnia, a im większe obciążenie genetyczne, tym wcześniej choroba się pojawia.

Uwarunkowania fizyczne organizmu

Zaburzenia neuroprzekaźnictwa, mające przyczynę np. w stresie, w uzależnieniach, po zażywaniu niektórych leków czy z powodu chorób somatycznych, skutkują wtórnymi zaburzeniami m.in. właśnie depresją.

Na szczególne zainteresowania zasługują zaburzenia hormonalne (oś podwzgórze–przysadka–tarczyca), które w znacznej mierze powodują depresję u kobiet. Może być tak, że w trakcie leczenia chorej tarczycy, kobieta przestaje odczuwać dolegliwości depresyjne.

Inne możliwe czynniki biologiczne:

  • zaburzenia aktywności układu odpornościowego,
  • zaburzenia rytmów dobowych (nieprawidłowe działanie szyszynki wydzielającej melatoninę),
  • zmiany strukturalne w ośrodkowym układzie nerwowym – te, które ściśle wiążą się z depresją, to hipokamp i ciało migdałowate.

Czynniki zewnętrzne

Kiedy staramy się uciec od bolesnych myśli, odczuć czy wrażeń cielesnych, to stają się one dla nas coraz ważniejsze, coraz bardziej intensywne lub występują coraz częściej.

Steven C. Hayes, Spencer Smith, W pułapce myśli

Do wystąpienia depresji mogą się przyczyniać różne wydarzenia, które miały miejsce we wczesnym dzieciństwie, np. dysfunkcyjna rodzina, trudne warunki wychowania, separacja z rodzicami, lub te zachodzące w późniejszym okresie np. utrata pracy, rozwód, toksyczne relacje, wypadek, poważna choroba.

W wielu przypadkach depresji współtowarzyszy uzależnienie od alkoholu czy narkotyków, przy czym substancje psychoaktywne mogą:

  • przyczynić się do powstania zaburzeń depresyjnych,
  • stać się próbą „ratunku” dla osoby z depresją.

Brak akceptacji siebie, uzależnienie własnej wartości od opinii innych, poczucie własnej bezradności w połączeniu z rozwojem cywilizacji i ze współcześnie panującą presją środowiskową również skutkują depresją.

Pęd po stopniach kariery, pogoń za kolejnymi nowinkami, potrzeba zdobycia kolejnych rzeczy, zaliczenia nowych aktywności generują mnóstwo napięć, a w rezultacie prowadzą do zaburzeń. To częściowo tłumaczy, dlaczego tylu „ludzi sukcesu” przechodzi epizody depresyjne.

Znani z depresją

Małgorzata Foremniak, Dawid Podsiadło, Maria Peszek, Justyna Kowalczyk, Kayah – to tylko kilka osób z polskiego show-biznesu.

Natomiast w zagranicznym świecie do swoich zmagań z depresją przyznali się m.in.: Johny Depp, Robert Pattinson, Jim Carrey, Rowan Atkinson. I Robin Williams – wiadomość o jego samobójczej śmierci wstrząsnęła całym światem. Czyż to nie jest znamienne, że ostatnie 3 nazwiska kojarzą się z komediami?

Człowiek nie nadąża po prostu za zmieniającymi się warunkami życia i choć wiele unowocześnień obiektywnie przynosi korzyści, wszystkie one przekraczają możliwości naszej percepcji. Zwłaszcza nowe reguły funkcjonowania wymagają nadludzkiej zdolności przystosowawczej, której po prostu nie posiadamy.

Ewa Woydyłło, Bo jesteś człowiekiem

COVID-19 – najnowszy winowajca

Pandemia koronawirusa, która zalała świat początkiem roku 2020, zbiera żniwo nie tylko tam, gdzie chodzi o zdrowie fizyczne. Wszystko, czego doświadcza społeczeństwo od czasu pojawienia się wirusa, jest ogromnym stresorem:

  • lęk przed zachorowaniem (swoim i bliskich),
  • niestabilna sytuacja finansowa,
  • lęk przed utratą pracy,
  • zmiany w funkcjonowaniu (np. praca on-line),
  • izolacja społeczna, poczucie osamotnienia,
  • poczucie zagrożenia w związku z sytuacją ekonomiczną kraju,
  • brak przekonania o wydolności podstawowej opieki zdrowotnej w razie potrzeby.

Już po niecałym roku widać wtórne skutki pojawienia się COVIDA-19 w postaci wzmożonych zachorowań na depresję. W przedziale wiekowym 18–34 lata ponad dwukrotnie zwiększyło się nasilenie objawów depresji w czasie pandemii (wynik badania przeprowadzonego początkiem maja 2020 r.).

Poza tym istnieje coraz więcej badań, które wskazują, że sam wirus może prowadzić do zmian w obrębie mózgu, a – jako że wpływa na centralny układ nerwowy – nasila istniejące już zaburzenia.

Leczenie

Aby wyjść z depresji, trzeba tego chcieć. Nikt bez ciebie nie wyleczy cię z tej choroby, najwięcej bowiem zależy od twojego nastawienia. Jest wielu specjalistów, którzy się zajmują leczeniem depresji, a bliscy pomogą ci swoją obecnością i życzliwością, jeśli tylko jest w tobie gotowość, aby przyjąć ich wsparcie.

D. Gromnicka, Depresja. Jak pomóc sobie i bliskim

Leki czy psychoterapia, a może jedno i drugie

Leki pomagają usunąć objawy, terapia walczy z przyczynami. Czasami stan pacjenta jest tak poważny, że bez farmakoterapii podjęcie psychoterapii staje się niemożliwie. Dopiero po wyregulowaniu organizmu chory przyjmuje pomoc terapeuty i czerpie z niej korzyści. W sytuacji, kiedy życie pacjenta jest poważnie zagrożone, stosuje się leczenie elektrowstrząsami.

Leczenie farmakologiczne

Obecnie lekarz psychiatra ma do wyboru wachlarz leków przeciwdepresyjnych na tyle szeroki, żeby dobrać jak najlepszy środek dla każdego pacjenta. Lek powinien likwidować objawy przy jednocześnie jak najmniejszym odczuwaniu skutków ubocznych. Więc jeśli dany lek nie działa na pacjenta w zadowalającym stopniu, psychiatra ma możliwość dopasowania innego.

Selektywne inhibitory wychwytu zwrotnego serotoniny (wśród których znajduje się popularny prozac) – powodują, że neuroprzekaźnictwo lepiej działa: wstrzymują ponowne wchłanianie serotoniny przez neurony, dzięki czemu zwiększa się jej stężenie między nimi. Wykazują dużą skuteczność, ale także sporo skutków ubocznych. Działają również przeciwlękowo.

Inhibitory wychwytu zwrotnego noradrenaliny i serotoniny – poprzez blokowanie wchłaniania serotoniny i noradrenaliny w komórkach mózgowych zwiększa się ich stężenie. Mają także działanie przeciwbólowe.

Trójpierścieniowe leki przeciwdepresyjne – blokują wychwyt serotoniny i noradrenaliny. Ze względu na liczne działania niepożądane, stosowane coraz rzadziej, raczej w cięższych stanach choroby. Dodatkowo działają przeciwbólowo.

Inhibitory monoaminooksydazy – hamują działanie enzymu monoaminooksydazy, więc są dość skuteczne, natomiast ze względu na dużą interakcję z innymi lekami (a także niektórymi pokarmami) rzadziej się je stosuje.

Od czego zależy dobór leków? Lekarz bierze pod uwagę wiele czynników, zanim zdecyduje, jakie lekarstwo będzie odpowiednie dla pacjenta, m.in.:

  • ilość i natężenie objawów,
  • inne choroby, na które cierpi pacjent,
  • „styl” objawów: apatia, senność itp. czy pobudzenie,
  • stosowanie innych leków, suplementów, a nawet ziół,
  • masę ciała,
  • styl życia, potrzeby.

Po 2–4 tygodniach zażywania leków konieczna jest informacja zwrotna pacjenta, jak reaguje na dany środek, na ile spełnia oczekiwania i jak bardzo uciążliwe są skutki uboczne. Wszelkie zmiany czy decyzję o odstawieniu trzeba omówić z lekarzem.

Leczenie psychoterapeutyczne

Psychoterapia w leczeniu depresji zdecydowanie stoi na czołowym miejscu. O ile leki bywają niezbędne do tego, żeby pacjent zaczął funkcjonować, to terapia psychologiczna w ogromnej mierze decyduje o tym, czy pojawią się nawroty choroby, czy uda się zrezygnować z leczenia farmakologicznego, a przede wszystkim – czy uda się pokonać to, co człowieka do depresji doprowadziło.

W lżejszych przypadkach to właśnie psychoterapia – bez pomocy farmakologii – jest w stanie doprowadzić chorą osobę do pełnego zdrowia i oddalić ryzyko nawrotów.

Podczas terapii pacjent przygląda się sobie, pracuje nad sobą, swoim poczuciem wartości, analizuje swoje emocje i myśli, bada przekonania, z którymi żył dotychczas, a które niekoniecznie mu służyły.

Na który z nurtów psychoterapii się zdecydować? Tak jak lekarstwo dobiera się indywidualnie, tak samo warto zrobić z terapią. Jakikolwiek nurt się wybierze, pacjent powinien czuć się przy terapeucie bezpiecznie, a terapeuta musi być zaangażowany. Nie wolno się spodziewać, że zmiany nastąpią szybko. Skuteczna psychoterapia trwa od kilku miesięcy do nawet kilku lat, w trybie regularnych spotkań (zwykle raz w tygodniu).

Terapia behawioralno-poznawcza

W tym nurcie praca polega na sprawdzaniu i analizowaniu schematów myślowych, na zrozumieniu jak te schematy i przekonania o sobie wpływają na funkcjonowanie pacjenta. Modyfikuje się niekorzystne dla niego tendencje, które nabył w dzieciństwie, i uczy się nowych zachowań.

Terapia interpersonalna

Ten rodzaj terapii skupia się na relacjach międzyludzkich w życiu pacjenta. Analizuje się trudności w kontaktach z bliskimi osobami, spełnianie ról społecznych, funkcjonowanie w pracy i towarzystwie rówieśników. Jej celem jest poprawa kontaktów pacjenta z bliskimi mu osobami.

Terapia psychodynamiczna

Aktualne problemy z emocjami często biorą się z nierozwiązanych konfliktów w dzieciństwie. Na analizie tych konfliktów polega ten nurt. Interpretacja mechanizmów obronnych, które przyjął pacjent, ma doprowadzić do ich zmiany z dysfunkcyjnych na prawidłowe.

Statystyki

Depresja – choroba powszechna – nie wybiera. Szacuje się, że około 350 milionów ludzi na świecie doświadcza zaburzeń depresyjnych.

Występuje w każdej grupie społecznej i wiekowej. Nie patrzy na płeć, wykształcenie, status, narodowość (1,5 mln Polaków) czy sytuację materialną. Natomiast pewne grupy są bardziej narażone, co pokazują statystyki:

  • kobiety – chorują dwukrotnie częściej niż mężczyźni;
  • osoby między 15. a 30. rokiem życia, około 60. roku życia i starsze są najczęstszymi „posiadaczami” depresji.

Bardzo niepokojące są kolejne dane:

  1. Od 20 do 60% osób z depresją próbuje popełnić samobójstwo, a 850 tys. osób próba samobójcza niestety się udaje.
  2. Drastycznie wzrasta liczba dzieci i młodzieży chorych na depresję.
  3. Światowa Organizacja Zdrowia (WHO) przewiduje, że do 2030 roku depresja będzie na pierwszym miejscu wśród najpowszechniejszych chorób.

Powyższe statystyki pochodzą z czasów przedpandemicznych, a znając już wpływ COVIDA-19 na psychikę człowieka, można się obecnie spodziewać znacznie większych liczb i bardziej niepokojących danych.

Zapobieganie depresji

Wszystkie powyższe informacje przytłaczają, sprawiają wrażenie, że człowiek ma marne szanse z tak potężnym psychicznym wrogiem. Czy tak w istocie jest? Czy ludzie są zdani na pastwę psychicznych zagrożeń?

Nie. W przypadku depresji każdy dysponuje sporymi możliwościami, aby jej zapobiec, a przynajmniej sprawić, by nie miała łatwego dojścia i pola manewru. Co zatem utrudnia drogę depresji?

  • Prowadzenie zdrowego trybu życia.
  • Regularny wysiłek fizyczny w umiarkowanej formie, np.: jogging, spacer, pływanie, joga, praca w ogrodzie.
  • Pełnowartościowa dieta.
  • Dbałość o równowagę między pracą a odpoczynkiem.
  • Ograniczenie używek.
  • Dbanie o dobre relacje z ludźmi: rodziną, przyjaciółmi, znajomymi.
  • Unikanie nadmiaru złych informacji.
  • Stosowanie duchowych wzmocnień (medytacja, modlitwa).
  • Dbanie o swoje pasje, zainteresowania.
  • Angażowanie się w pomoc innym.

Im dłużej trwa depresja, im dłużej ktoś zwleka z udaniem się po pomoc, im później rozpocznie leczenie, tym więcej czasu i wysiłku potrzeba, by odzyskać zdrowie. Biorąc pod uwagę, jak tkwienie w chorobie destrukcyjnie wpływa nie tylko na chorego, ale również całą rodzinę (szczególnie dzieci, które biorą ten bagaż w swoje dorosłe życie), nie opłaca się czekać, aż samo minie. O psychiczne zdrowie trzeba dbać w równym stopniu, co o fizyczne.

Bibliografia

  1. Martin E.P. Seligman, Elaine F. Walker, David L. Rosenhan, Psychopatologia, Warszawa: Zysk i S-ka, 2003.
  2. Psychiatria. Podręcznik dla studentów medycyny pod red. prof. Adama Bilikiewicza, Wydawnictwo Lekarskie PZWL, 2006.
  3. Psychiatria. Podręcznik dla studentów medycyny pod red. prof. Marka Jaremy i prof. Jolanty Rabe-Jabłońskiej, Wydawnictwo Lekarskie PZWL, 2013.
  4. Stanisław Pużyński, Jacek Wciórka, Klasyfikacja zaburzeń psychicznych i zaburzeń zachowania w ICD-10. Opisy kliniczne i wskazówki diagnostyczne, Vesalius, Kraków 2000.
  5. James Morrison, DSM-5 bez tajemnic. Praktyczny przewodnik dla klinicystów, Wydawnictwo Uniwersytetu Jagiellońskiego, 2016.
  6. Archibald D. Hart, Jak pokonać depresję, Rodzinny Krąg, Warszawa 1994.
  7. Dorota Gromnicka, Depresja. Jak pomóc sobie i bliskim, Samo Sedno, Warszawa 2012.
  8. Tomasz Tafliński, Od nerwicy do depresji. Jak sobie radzić z lękiem, Ludowa Spółdzielnia Wydawnicza, Warszawa 2012.
  9. Steven C. Hayes, Spencer Smith, W pułapce myśli, Gdańskie Wydawnictwo Psychologiczne, Sopot 2014.
  10. Ewa Woydyłło, Bo jesteś człowiekiem. Żyć z depresją, ale nie w depresji, Wydawnictwo Literackie, 2012.
  11. Depresja – kogo dotyka i dlaczego? Jak leczyć depresję? – MARLENA KOSTYŃSKA
  12. Depresja – podstawowe terminy oraz klasyfikacje, Karolina Maria Wincewicz
  13. Objawy depresji – najważniejsze fakty o chorobie Medicover
  14. Kiedy smutek jest chorobą – NFZ
  15. Higiena psychiczna – czym jest i jak o nią zadbać – ZDEPRESJONOWANI.PL
  16. Depresja jednobiegunowa – psycholog Kamila Krocz
  17. Depresja maskowana – jak ją rozpoznać? Objawy i leczenie depresji maskowanej – Aleksandra Urbaniak
  18. Uwarunkowania objawów depresji i lęku uogólnionego u dorosłych Polaków w trakcie epidemii Covid-19 – raport z pierwszej fali badania podłużnego dr hab. Małgorzata Gambina; dr Marcin Sękowski; dr Małgorzata Woźniak-Prus; dr Andrzej Cudoc; dr Karolina Hansena; mgr Joanna Gorgola; dr hab. Mirosława Huflejt Łukasik; dr hab. Grażyna Kmita; Karolina Kubicka; mgr Agnieszka Ewa Łyś; prof. dr hab. Dominika Maison;dr Tomasz Oleksy; dr Anna Wnuk
  19. Kayah, Podsiadło, Kowalska… Te gwiazdy zmagały się z depresją – DAMIAN DUDA